Arkadiusz Dworak · analiza procesów → automatyzacja AI → wdrożenie

Większość problemów w firmie zostaje naprawiona. Potem wraca.

Zamówienie, które gdzieś przepadło. Faktura, której nikt nie wysłał. Raport, który ktoś co poniedziałek składa ręcznie od nowa. Naprawiacie to — i sześć tygodni później naprawiacie znowu, bo załatany został objaw, nie przyczyna.

Rzeszów i Podkarpacie · osiem lat prowadzenia firm na Islandii

Wchodzę dwa razy

Jestem fizycznym łącznikiem między programistami a przedsiębiorcami. Na wejściu mapuję, jak firma naprawdę działa — nie jak działa na papierze. Rozrysowuję procesy w BPMN, pokazuję, gdzie ludzie przenoszą dane zamiast pracować, i decyduję, co warto zautomatyzować, a co po prostu usunąć. Projekt trafia do programistów. Wracam na końcu — wdrożyć to w organizacji i doprowadzić do tego, żeby ludzie faktycznie z tego korzystali.

Firma, która nie wie, od czego zacząć
[ JA ] — analiza, mapowanie BPMN, projekt automatyzacji
Programiści — budowa narzędzia
[ JA ] — wdrożenie, szkolenie ludzi, adopcja
Proces, który nie wraca

Klient nie kupuje kodu. Kupuje kogoś, kto rozumie jego firmę i potrafi rozmawiać z technologią w jego imieniu.

Ten ostatni etap jest powodem, dla którego większość wdrożeń AI się nie przyjmuje. Narzędzie powstaje, a firma po cichu wraca do Excela.

Pięć razy to samo, przez osiemnaście lat

Nie zacząłem od AI. Zacząłem od procesów, które się psuły — w gastronomii, na stacji paliw, w warsztacie, w firmie sprzątającej i w samorządzie. AI to narzędzie, które dostałem do tej roboty ostatnie.

MAS Rent · wypożyczalnia aut · Islandia

Wypożyczalnia, która przestała gubić rezerwacje

Dostępność aut żyła w kilku miejscach naraz, więc klient regularnie słyszał „sprawdzę i oddzwonię”. Zbudowaliśmy własną aplikację do zarządzania wynajmem i serwisem floty.

Efekt: wszystkie działania w jednym miejscu — i, co okazało się ważniejsze, więcej rezerwacji, bo uporządkowana dostępność przestała odsyłać klienta z niczym.

Mountain Car Garage · warsztat · Islandia

Warsztat, w którym nikt już nie pyta, co jest do zrobienia

Ustalenia szły „na słowo”, więc kończyły się reklamacjami i sporami o zakres naprawy. Powstała kompletna aplikacja, z której na co dzień korzystają mechanicy.

Efekt: osoba zamawiająca części od razu wie, co jest potrzebne, a klient od razu wie, co jest uszkodzone. Mniej reklamacji, mniej sporów, faktury opłacane od ręki.

Serrano · sieć restauracji · Islandia

Zmiana punktu pomiaru zamiast wdrożenia systemu

Zamówienia liczono na podstawie sprzedanych dań. Ale klienci nie brali wszystkich składników, a część prosiła o coś dodatkowego — i regularnie zostawało za dużo mięsa i warzyw, które szły do kosza. Ujednolicenie tego w systemie kosztowałoby więcej, niż było warte.

Efekt: odwróciłem logikę — zamawiać na podstawie braków na półce, nie na podstawie wydanych dań. Prognozę zastąpił stan faktyczny. Bez żadnego oprogramowania.

Hreint · firma sprzątająca · Reykjavík

Koniec poprawiania cudzej pracy

Odpowiadałem za poprawki na zmianie wieczornej — czyli za nadrabianie tego, czego nie zdążyła zrobić zmiana dzienna. Szybko okazało się, że poprawianie jest objawem, nie problemem.

Efekt: zamiast poprawiać sprawniej, przebudowałem plany pracy zmian dziennych. Poprawki spadły do minimum. Nie przyspieszasz poprawek — usuwasz powód, dla którego są potrzebne.

Młodzieżowa Rada Miejska · pilotaż ministerialny · 2011

Wdrożenie, po którym autor przestał być potrzebny

Program pilotażowy realizowany z ministerstwem — sześć miast wytypowanych z całej Polski, żadnego wzorca do skopiowania. Strukturę trzeba było zbudować od zera i nadać jej bieg.

Efekt: po wdrożeniu procesów rada zaczęła działać samodzielnie, beze mnie. Tak wygląda udane wdrożenie — twórca przestaje być potrzebny.

Dlaczego Islandia ma znaczenie

Nie twierdzę, że Islandia jest mądrzejsza. Jest mniejsza i szybsza — a przez to jest laboratorium. Widziałem tam, jak kończą się wdrożenia, które w Polsce dopiero się zaczynają. Także te nieudane.

Arkadiusz Dworak na Islandii

Osiem lat prowadzę firmy na małym, skrajnie ucyfrowionym rynku: cyfrowa administracja, powszechna identyfikacja elektroniczna, krótki dystans do decydenta. Zmiany, które w dużym kraju idą latami, przechodzą tam przez całą gospodarkę w miesiące. Dlatego skutki widać wcześniej.

Problementalizm

Problemy są jedynym realnym oporem. Skuteczność mierzy się nie tym, jak szybko je rozwiązujesz, tylko tym, czy zostają rozwiązane. Ten sposób myślenia wyrósł z nietypowego zaplecza: filozofia, teologia, kognitywistyka (mgr, Uniwersytet Rzeszowski), MBA. Dlatego w firmie nie widzę oprogramowania, tylko ludzi i ich nawyki.

Zacznij od Audytu AI

Jeśli co miesiąc gasicie ten sam pożar, nie potrzebujecie narzędzia. Potrzebujecie diagnozy. Mapuję procesy i pokazuję na piśmie, co AI może przejąć, ile to kosztuje i co zwraca — w 5 dni roboczych.

Jeśli uczciwa odpowiedź brzmi „jeszcze nic nie automatyzujcie”, też ją usłyszycie.

Śniadania AI — Rzeszów

Cykliczne, comiesięczne spotkania dla przedsiębiorców z Podkarpacia, którzy chcą wprowadzić AI do swoich firm i nie wiedzą, od czego zacząć. Bez slajdów o rewolucji. Konkretne procesy, konkretne liczby, konkretne wdrożenia — te udane i te, które się posypały.